Sarbinowo cz.4

W drugiej połowie XIX wieku wielu mieszkańców wsi udzielało się w parafialnym Bractwie Św. Józefa i Błogosławionego Józefata.
W II RP w latach 1919-1926 w Sarbinowie działała filia (głównie wśród robotników rolnych i leśnych) Zjednoczenia Zawodowego Polskiego, które wyrażało swe poparcie dla Narodowego Stronnictwa Robotniczego. Funkcjonowało też gniazdo ponieckiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół".
W 1925 roku z Sarbinowa - wsi i majątku - liczba wiernych parafii ewangelickiej wynosiła 6.
W 1927 roku w majątku, którego właścicielem był Roman Czartoryski, zatrudnione na stałe były 34 osoby, a pracowników sezonowych było 45 (22 mężczyzn i 23 kobiet).
W latach 1939-1945 wieś znalazła się pod okupacją niemiecką i nosiła nazwę Sarben. W 1941 roku Niemcy rozpoczęli wysiedlanie mieszkańców. Ewakuowane zostały całe rodziny. Wiele osób wysłano na przymusowe roboty do Niemiec. Majątek dworski przejęli Niemcy i osadzili tu niemieckiego zarządcę. Na opuszczonych gospodarstwach chłopskich osiedlono Niemców przybyłych znad Morza Czarnego.
Wieś wyzwolona została pod koniec stycznia 1945 roku. W sierpniu w majątku Sarbinowo znajdowało się 16 Niemców wysiedlonych z Ponieca i okolic, którzy zaangażowani zostali do przymusowej pracy. Chłopi zaczęli wracać na swoje gospodarstwa już w lutym 1945 roku. Reforma rolna obdarowała robotników majątku ziemią, ale w 1950 roku utworzono rolniczą spółdzielnię produkcyjną. Po kilku latach spółdzielnię rozwiązano i utworzono Państwowe Gospodarstwo Rolne. Kilka gospodarstw utworzono po parcelacji ziemi.
Po II wojnie światowej we wsi zaczęła funkcjonować jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej i Związek Harcerstwa Polskiego. W latach pięćdziesiątych działalność rozpoczął sklep spożywczy Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”, a w 1976 roku punkt biblioteczny.
 
W Sarbinowie działała wiejska organizacja partyjna wyróżniająca się poziomem prowadzonych zajęć i frekwencją uczestników w ramach szkolenia partyjnego, które obejmowało lata 1950-1955.
W latach 1950-1977 aktywnie działał Związek Młodzieży Wiejskiej. Szczególną aktywnością ZMW Sarbinowa wyróżniał się w zakresie szkolenia oświatowo-politycznego. Przyswojone przez młodzież wiejską podczas zajęć szkoleniowych założenia polityki PZPR wpływały na podejmowanie decyzji wstępowania w jej szeregi. ZMW prowadził też punkt biblioteczny, a w klubo-kawiarni „Ruchu” nadawano ton działalności kulturalnej. Po roku 1980 działalność kulturalna zaczęła zamierać, natomiast Państwowe Gospodarstwo Rolne wybudowało mieszkania dla swoich pracowników.
Pod względem administracyjnym Sarbinowo było przejściowo siedzibą Gromadzkiej Rady Narodowej utworzonej tu w 1954 roku. Gromada obejmowała wsie: Karzec, Przyborowo i Ziemlin, a jej przewodniczącym był Antoni Brylczak. 1 stycznia 1960 roku gromada Sarbinowo została zniesiona, przy czym Przyborowo, Karzec i Ziemlin przyłączono do
gromady Krobia, natomiast Sarbinowo wraz z Szurkowem i Włostkami do gromady Poniec.
1 grudnia 1999 roku liczba mieszkańców Rokosowa wynosiła 268.
 
*   *   *
W 1798 roku w Sarbinowie było 35 dymów, w 1818 roku - 25 dymów i 243 dusze. Mapa z 1834 roku notuje 273 dusze, leśniczówkę na południe od wsi i wiatrak na wschód od niej. Do Sarbinowa należał już wówczas folwark Włostki. 
W 1843 roku było w Sarbinowie 29 dymów i 288 dusz, w tym 27 protestantów. Później według Słownika Geograficznego było we wsi 19 dymów i 145 mieszkańców, w tym 19 protestantów, a we dworze notowano 8 dymów i 201 mieszkańców, w tym 7 protestantów.
Po uwłaszczeniu chłopów w 1838 roku następowało rozwarstwienie wsi. Część gospodarstw uległa rozwarstwieniu. Właściciele bankrutowali. Wielu mieszkańców wsi, zwłaszcza robotników folwarcznych, emigrowało w poszukiwaniu pracy do Westfalii. Natomiast majątek Sarbinowo był w pierwszej połowie XIX wieku znanym ośrodkiem hodowli bydła, a w latach czterdziestych XIX wieku słynął z wzorowego urządzenia zabudowań gospodarczych. Wysoki poziom gospodarki rolnej utrzymywał się i w latach późniejszych. Od lat osiemdziesiątych XIX wieku gospodarstwo specjalizowało się w hodowli bydła rasy oldenbursko-holenderskiej.
W marcu 1874 roku powstało tu kółko rolnicze. O jego działalności dowiadujemy się z zachowanych dwóch sprawozdań z lat 1887 i 1888. Pierwsze z nich brzmi: 
„Kółko Sarbinowskie założone zostało w marcu 1874 roku. Ogólna liczba członków wynosi obecnie 47. Prezesem jest JO Księże Roman Czartoryski, wiceprezesem JO Księże Zygmunt Czartoryski, sekretarzem gospodarz Andrzejewski z Sarbinowa. Do kółka należą członkowie z wsi Sarbinów, Przyborów i Szurków. Zebrań zwyczajnych odbyło się siedem, a ósme Walne zebranie w Krobi, na którym Kółko Sarbinowskie jednym z najliczniej zastąpionych się okazało. Udział w zebraniach nie był zadawalniajacy. Odczyty główniejsze na zebraniach była następujące: O płodozmianie, o uprawie roli, o rozmaitych narzędziach gospodarczych do uprawy, o ulepszaniu łąk, o paszeniu bydła rogatego, zgoda buduje, niezgoda rujnuje itp. Na jednym zebraniu oglądano rozmaite gatunki traw w „Zielniku”, co dopiero od Patrona sprowadzonym. Kółko trzyma „Gospodarza” i posiada biblioteczkę. Gospodarstw żadnych nie zwiedzano, losowanie przedmiotów gospodarczych ani wystaw płodów rolniczych się nie odbyły. Zabezpieczanie od gradu i ognia u członków z rokiem każdym coraz więcej zwolenników znajduje. Sadownictwo zaniedbane. Pszczelnictwo u kilku członków na wysokim stoi stopniu, i dochody wielkie przynosi, twierdzić jednak nie można, żeby ten stan pomyślny był zasługą Kółka, gdyż przed założeniem Kółka podobno dochód z pszczelnictwa nie był gorszym. Członkowie gospodarstw żadnych nie nabywają, lecz też przynajmniej własnych nie sprzedają. Kilku z członków zaczynają łąki kompostować, a rolę wszelką, gdzie mierzwy stajennej brak, czy to pod oziminę, czy pod jarzynę lub perki obsiewają łubinem, na zielono przyorując, przez co z rokiem każdym zbiory mają lepsze i skąd pomimo ciężkich dla rolnictwa czasów dochody tychże się zwiększają co główną Kółka rolniczego zasługą być się zdaje.
Karalus, przewodniczący”.
Sprawozdanie z następnego roku brzmi: 
„Kółko Sarbinowckie istnieje od r. 1874. Ogólna liczba członków wynosi obecnie 39. Prezesem jest JO Książę Zygmunt Czartoryski, sekretarzem i skarbnikiem zaś gospodarz Andrzejewski z Sarbinowa. Zebrania nie odbywały się tak regularnie jak lat poprzednich co miesiąc a w razie zebrania liczba członków nie wynosiła nigdy więcej jak 20. Najliczniej stawili się członkowie na nadzwyczajne zebranie w dniu 30 kwietnia, na które prezes JO Książę Zygmunt Czartoryski własnym kosztem przysłał z Kółka Galicyjskiego członka tamtejszego Kółka w Wiązownicy włościanina Iwana Hanasa celem wyuczenia członków, a przeważnie młodzieży, robienia kapeluszy ze słomy a zarazem celem powzięcia wyobrażenia o sposobie odbywania się tutejszych zebrań kółkowych. Także na Walnym Zebraniu w Nieparcie było Kółko jednym z najliczniej reprezentowanych. Wykłady główniejsze były zwykle „o uprawie roli”, „żywieniu inwentarza” i „naprawie łąk”, ale też odczyty z rozpraw nadesłanych przez Patrona. Majątku posiada Kółko włącznie kiernoza, przez Dominium żywionego, 240 mk. Kółko trzyma „Gospodarza” i posiada biblioteczkę. Gospodarstw żadnych nie zwiedzano. Nasion ani narzędzi rolniczych nie sprowadzano, a o nawozach sztucznych członkowie nie chcą słuchać, nie wierząc w działalność takowych. Zresztą na pochwałę członków nadmienia się, iż wszyscy z małym wyjątkiem dobrze gospodarzą, gdyż dobrze ziemię uprawiają a szczególniej przez stosowną uprawę łubinu z rokiem każdym coraz lepsze zbierają plony”.
 
(C.D.N.)
ROBERT GRUPA
Nowa Gazeta Gostyńska
Nr 40/2006
8 październik 2006

Stronę odwiedziło 161562 osób.
realizacja 2011: studio fabryka